Powojenny Wiedeń: miasto spekulantów, życiowych rozbitków i cynicznych weteranów. Do tej scenerii trafia Amerykanin Holly Martins (Joseph Cotten): drugorzędny autor westernowych powieści, który przyjechał na zaproszenie swojego kolegi z dzieciństwa, Harry’ego Lime’a. Lime zaoferował mu pracę, ale potem zniknął: według oficjalnych informacji zginął w wypadku samochodowym, lecz jego cień ciągle unosi się nad okupowaną przez aliantów stolicą Austrii. Kiedy Martins nawiązuje relację z dziewczyną Lime’a, Anną (Alida Valli), i dowiaduje się coraz więcej o jego przeszłości, na jaw wychodzi niewygodna i przerażająca prawda.
„Trzeci człowiek” to jeden z najwspanialszych i najbardziej lubianych przez kinomanów brytyjskich filmów wszech czasów. Brawurowa reżyseria Carola Reeda („Niepotrzebni muszą odejść”, „Oliver!), ekspresjonistyczna kamera Roberta Kraskera (Oscar za zdjęcia) oraz nastrój dekadencji w na poły zburzonym Wiedniu tworzą mieszankę doskonałą: skrojoną na wielki ekran opowieść o ponadczasowej charyzmie. Łączący kino noir, fatalistyczną intrygę i ironiczne poczucie humoru klasyk nie stracił nic ze swojej świeżości – można do niego wracać raz za razem. Słyszycie już w tle dźwięk tej cytry i widzicie błysk w oku Wellesa („Obywatel Kane”)?
Film pokazywany jest w odrestaurowanej cyfrowo kopii.