„Ukryty motyw", który miał swoją premierę w konkursie ubiegłorocznego Berlinale zawdzięcza swoją potężną siłę przejmującej roli Sidse Babete Knudsen, gwieździe duńskiego kina znanej m.in. z „Club Zero" i seriali „Rząd" oraz „Westworld".
Jej bohaterka, więzienna strażniczka Eva podejmuje decyzję, która stawia na szali całe jej dotychczasowe życie. Kiedy na oddział o zaostrzonym rygorze trafia młody mężczyzna, który zamordował kolegę z celi, Eva załatwia sobie przeniesienie. To praca w niebezpiecznym, brutalnym i pełnym przemocy środowisku, ale kobieta ma swój „Ukryty motyw". To on sprawia, że zaciera się granica pomiędzy sprawiedliwością i odwetem, uczciwością zawodową i prywatnymi emocjami, a przyszłość Evy staje pod znakiem zapytania.
Rozegrany niemal w całości w surowych wnętrzach, w półmroku, w którym łatwo jest ukryć prawdziwe intencje; Ukryty motyw wciąga widzów w fascynującą psychologiczną rozgrywkę, stawia przed nimi moralny dylemat i każe odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy zakładnikami swojej przeszłości i więźniami swoich emocji?