Bohaterowie „Sekretów i kłamstw” Mike’a Leigh wydają się poruszać po odrębnych orbitach. Każde skrywa tajemnicę i zmaga się z codzienną zgryzotą. W miarę rozwoju opowieści okazuje się jednak, że są sobie bliżsi, niż przypuszczali. Spotkanie i szczera rozmowa pozwalają przełamać samotność, a łzy smutku mieszają się ze śmiechem.
Nagrodzony Złotą Palmą w Cannes w 1996 roku film stanowi szczytowe osiągnięcie Leigh, mistrza dramaturgii codzienności. Inspirowany teatrem Czechowa reżyser wypracował metodę opartą na improwizacjach, podczas których wspólnie z aktorami odkrywa postaci i buduje ich historie. Zanim zdobył międzynarodową sławę, tworzył dla BBC filmy telewizyjne, wśród nich „Dorosłych” (1980), z popisową rolą Blethyn.
Szesnaście lat później powierzył jej rolę Cynthii: kobiety z klasy robotniczej, której gorycz ustępuje wobec niespodziewanej bliskości z odnoszącą sukcesy Hortense. To ich spotkanie stanowi emocjonalne serce filmu. Jak pisał Jerzy Płażewski, „Blethyn wirtuozersko śmieje się przez łzy”.
Aktorka otrzymała nagrodę w Cannes, a wraz z Marianne Jean-Baptiste także nominację do Oscara. Łącznie film zdobył pięć oscarowych nominacji, w tym za reżyserię, scenariusz i dla najlepszego filmu; zdjęcia Dicka Pope’a wyróżniono Złotą Żabą na Camerimage.
„Sekrety i kłamstwa” pozostają przejmującą opowieścią o rodzinie, odzyskiwaniu bliskości i uczuciach tłumionych przez dekady. Leigh pokazuje ludzi, którzy rozpaczliwie potrzebują miłości, choć swoimi pretensjami odsuwają od siebie najbliższych. Oczyszczająca siła tego kina nie słabnie: pod maskami gniewu i pozornego zadowolenia wciąż rozpoznajemy własne lęki, tęsknoty i nadzieje.