Pomiędzy kolejnymi drzemkami cała trójka dryfuje po hotelowym labiryncie, tracąc poczucie czasu i celu. Za ścianą ich pokoju rozgrywa się zaś inna, intymna historia: pokojówka wdaje się w romans z kelnerem. Oniryczny film Pen-eka Ratanaruanga buduje napięcie, rozpuszczając granicę między jawą a snem, zaprasza widzów do kontemplacji zmysłowego doświadczenia, gdy nie wiadomo już, czy coś wydarzyło się naprawdę, czy tylko podsunął to zmęczony umysł.
„Ploy” jest przykładem kina opartego na motywach klasycznych dla twórczości tajskiego reżysera, eksplorującego jego ulubiony wątek zbrodni i winy, które – korzystając z niestabilnego statusu realności – ciągle gubi tropy. Pen-ek pokazuje przy tym osobliwy stan, gdy wraca się do rodzinnego kraju, który nie jest już domem, symbolizowanego przez hotelowe nie-miejsce, gdzie reguły codzienności zostają na jakiś czas zawieszone.
Film był pokazywany podczas 3. edycji Pięciu Smaków.
Pen-ek Ratanaruang
Urodzony w 1962 roku w Bangkoku, absolwent wydziału historii sztuki nowojorskiego Pratt Institute, gdzie studiował w latach 1977-85. Rozpoczął pracę jako ilustrator i dizajner, a następnie od 1993 roku działał w Film Factory w Bangkoku, gdzie spotkał Wisita Sasanatienga. Obaj reżyserzy są zaliczani do czołowych twórców tajskiej Nowej Fali. W Film Factory Pen-ek nakręcił kilka reklam, które odniosły duży sukces i zdobyły liczne nagrody. Kilka lat później zadebiutował filmem „Fun Bar Karaoke”, którego premiera odbyła się na MFF w Berlinie. W latach dwutysięcznych reżyser zaangażował się w serię pan-azjatyckich produkcji, współpracując między innymi z filmowcami z Japonii, Korei Południowej i Hongkongu. Ostatnio dzieli czas między wspólne projekty i autorskie filmy. Podczas 3. edycji Pięciu Smaków odbyła się retrospektywa jego twórczości. W dystrybucji Pięciu Smaków znalazł się też jego film „Samui Song”. W 2026 roku do programu festiwalu weszły dwa filmy Pen-eka Ratanaruanga: „Ploy” i „Morte Cucina”.
Eng
Wit and Dang, a married couple who have fallen into a rut, return from the United States to Bangkok after ten years to attend a relative’s funeral. Jet lag keeps them awake at the hotel, and Wit spends a sleepless night in the bar, where he meets Ploy, a young woman who could be his daughter. Dang struggles to hide her jealousy, and the tension between them mounts by the minute. Between naps, the three drift through the hotel’s labyrinth, gradually losing all sense of time and purpose. Behind the wall of their room, meanwhile, another, more intimate story is unfolding: a chambermaid is having an affair with a waiter.
Pen-ek Ratanaruang’s sensual, dreamlike film builds tension by blurring the boundary between waking and dreaming, inviting viewers to contemplate a sensory experience in which it becomes impossible to tell whether something really happened or was merely conjured by an exhausted mind. Ploy exemplifies the themes central to the Thai director’s work, exploring his favourite motif of crime and guilt, which continually elude detection amid the shifting boundaries of reality. Ratanaruang also captures the peculiar feeling of returning to one’s home country only to find that it no longer feels like home, a sensation embodied by the hotel as a non-place where the rules of everyday life are temporarily suspended.