Na ekranie przenikają się różne plany - teatralny, realistyczny i symboliczny - a znane fragmenty dramatu nabierają aktualnego, często zaskakującego wydźwięku. „Lawa” to kino wymagające, ale niezwykle intensywne. Angażujące emocjonalnie i intelektualnie, zmuszające do konfrontacji z narodową pamięcią i mitologią. To także film o wspólnocie doświadczeń i o tym, jak przeszłość wciąż wpływa na teraźniejszość. Dzieło Konwickiego pozostaje jednym z najodważniejszych i najbardziej oryginalnych dialogów z polskim romantyzmem w historii kina.
W przełomowym 1989 roku Tadeusz Konwicki - uznany pisarz i doświadczony filmowiec - sięgnął po „Dziady” Adama Mickiewicza, tworząc jedno z najważniejszych i najbardziej osobistych dzieł swojego kina. Film był wydarzeniem artystycznym roku, nagrodzonym m.in. na Festiwalu w Gdyni (Nagroda Jury, wyróżnienia za muzykę, dźwięk i role aktorskie), a jednocześnie spotkał się z chłodniejszym przyjęciem publiczności. „Lawa” powstała w momencie przełomu, między końcem romantycznego paradygmatu a początkiem nowej rzeczywistości, i dziś pozostaje fascynującym świadectwem zmiany, w którym tradycja ściera się z nowoczesnością, a przeszłość z przyszłością.