Ali (Ekin Koç), po latach nieobecności wraca do rodzinnego miasta gdzie próbuje ułożyć swoje życie na nowo. Gdy jego matka umiera w tajemniczych okolicznościach zmuszony jest zmierzyć się z mrocznymi sekretami swoich bliskich. Pod wpływem emocji rozpoczyna własne śledztwo. Osaczony przez policję i nękany przez sumienie, Ali musi stawić czoła ciemnej stronie samego siebie.
Jedyne wytchnienie znajduje w swojej samotni, gdzieś na odludziu w anatolijskich górach. Czy odnajdzie tam odpowiedzi na nękające go pytania? Czy tajemniczy mężczyzna, który zaoferuje pomoc w uprawie ziemi, pomoże Aliemu w rozwiązaniu zagadki? A może również pozwoli lepiej poznać samego siebie?
Alireza Khatami w „To, co zabijasz” stawia pytania o współczesną męskość, ojcostwo i zrywanie z pokoleniowymi błędami. Wewnętrzna walka bohatera zestawiana jest z surowym krajobrazem Anatolii na wysmakowanych zdjęciach polskiego operatora, Bartosza Świniarskiego. Wśród twórców tej międzynarodowej koprodukcji znajdują się również polscy producenci Mariusz Włodarski i Marta Gmosińska.
Głosy prasy o filmie "To, co zabijasz":
Reżyser nie kłamie, gdy zdradza, że wielkim źródłem jego inspiracji, niedoszacowanym w kinie regionu, jest fraza Lynchowska. Jak w "Zagubionej autostradzie", do życia klasy średniej, z jej obyczajowymi niesnaskami, zaczyna wkraczać coś mrocznego, oferującego skuteczne rozwiązanie głębszych problemów. Łapcie film, gdzie się da.
Pełna sala
Reżyser, wykorzystując motyw sobowtóra, przygląda się wymaganiom stawianym współczesnym mężczyznom i sposobom postrzegania siebie, których niejednoznaczność podkreślają w "To, co zabijasz" wysmakowane zdjęcia Bartosza Świniarskiego.
Adam Kruk