Utrzymana w klimacie noir opowieść o miłości i zbrodni od początku była skazana na sukces, na co złożyły się m.in.: znakomita kryminalna fabuła, narodziny nowej gwiazdy, Jeanne Moreau, oraz zjawiskowa, będąca jednym z jego szczytowych osiągnięć muzyka Milesa Davisa. To właśnie ścieżka dźwiękowa mocno przyczyniła się do wzrostu popularności filmu. Wznawiana wielokrotnie na płytach, szybko zyskała miano kultowego soundtracku.
Davis nagrał ją ze swoim francuskim kwartetem w grudniu 1957. Oparł się na pomysłach, które powstały po obejrzeniu roboczej wersji filmu oraz na improwizacji do wyświetlanego na ekranie obrazu. Jak wspominał: „To było genialne doświadczenie, bo nigdy wcześniej nie komponowałem muzyki filmowej. Ponieważ rzecz dotyczyła morderstwa, a historia miała mieć suspens, znalazłem stary, posępny i mroczny gmach, w którym urządziłem sesją nagraniową. To dodało całości właściwej atmosfery”.
Jerzy Szczerbakow, Timeless Film Festival Warsaw 2026