Wilcox

Denis Côté nie przestaje interesować się obrzeżami – zachodniej cywilizacji, ludzkiej psychiki, kina – i wciąż zaskakuje. Autor "Antologii duchów miasta" chodzi niedającymi się przewidzieć ścieżkami.

W Boris bez Béatrice prześwietlał z ironią psychikę mężczyzny w średnim wieku, a w Gładkiej skórze studiował nie bez podziwu piękno – i ekscentryczność – muskularnych ciał. W Wilcoxie ucieka zaś wraz ze swoim bohaterem przed miejskim zgiełkiem. Brodaty mężczyzna przedziera się z plecakiem przez kanadyjską prowincję. Pomieszkuje w porzuconych busach, wkrada się do domów, je to, co znajdzie. Co każe mu brnąć przed siebie? I czy pragnienie wolności skończy się tak, jak dla wielu jego poprzedników? Wilcox to rewers Wszystko za życie Seana Penna, enigmatyczna hybryda fabuły i dokumentu, która odwołuje się do życiorysów podróżników-eremitów starających się przeciąć swoje związki ze światem. Côté nie mitologizuje quasi-waldenowskiej ucieczki i powrotu do natury. Bohatera pokazuje jakby przez dźwiękoszczelną szybę, nakłada na siebie warstwy obrazu i zagłusza rozmowy niepokojącymi dźwiękami. A zarazem jako outsidera pokazuje samego siebie. Reżysera, który po wysokobudżetowej produkcji w dziesięć dni realizuje mały, fascynujący film. - Mariusz Mikliński

Po seansie Q&A z reżyserem w języku angielskim.

Denis Côté - kanadyjski reżyser i scenarzysta, którego filmy od lat pokazywane są na najważaniejszych festiwalach filmowych świata: Locarno, Berlinale, a w Polsce na Nowych Horyzontach. Uczył się w Collège Ahuntsic w Montrealu. Przez pewien czas pracował jako krytyk filmowy w radiu i magazynie „ici”. Po serii krótkometrażówek wyreżyserował swój debiut, Les états nordiques, za który zdobył na festiwalu w Locarno Złotego Lamparta. Realizuje awangardowe dokumenty (Wraki, Gładkie ciało) oraz kino fabularne, które w znane konwencje wprowadza zaskakujące elementy (Vic+Flo zobaczyły niedźwiedzia, Boris bez Béatrice).

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)