Strzał z bliska

Druga połowa lat 70. We Wschodnim Berlinie Franz Walter właśnie obronił doktorat na Uniwersytecie Humboltów. Władze uczelni proponują mu posadę i profesorską nominację oraz odpowiednie do przyszłej pozycji mieszkanie, którego standard daleko przewyższa możliwości przeciętnego obywatela. Młody naukowiec z dumą zaprasza do niego narzeczoną. Tę wspaniałą perspektywę nowego życia i kariery zakłóca tylko jeden drobny szczegół. W zamian za otrzymane profity państwo oczekuje rocznej współpracy z Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, czyli STASI.

Dla lojalnego obywatela, jakim jest Franz Walter, nie stanowi to większego problemu, zobowiązanie do współpracy podpisuje niemal w przelocie. Pierwszym zadaniem, jakie otrzymuje, jest skłonienie do powrotu do NRD piłkarza grającego w hamburskim klubie, któremu udało się uciec na zachód. Metody, jakimi posługują się koledzy ze służb, to dobrze znane także dzisiaj działania: prowokacje, fałszywe oskarżenia, ingerencja w życie prywatne. Kiedy stawką staje się życie żony futbolisty, Walter postanawia się wycofać.

Reżyserka nie zdradza, co skłania bohatera filmu do podjęcia decyzji o współpracy ze STASI: stojąca przed nim kariera, wygodne i w miarę luksusowe, jak na NRD, warunki życia czy też wiara w słuszność państwowej polityki. Być może złożyły się na nią wszystkie trzy elementy. Scenariusz filmu oparty jest na prawdziwym przypadku oskarżenia o szpiegostwo NRD-owskiego inżyniera Wernera Teske, straconego w 1981 roku, ostatniej ofiary autokratycznego państwa. Franziska Stünkel zrealizowała nie tylko kolejny obraz odnoszący się do niedawnej niemieckiej historii, ale także przejmujący dramat o uwikłaniu jednostki w przestępczą działalność państwa i konsekwencjach jakie musi z tego powodu ponieść.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)