Pan Long

Zimny jak stal i skuteczny jak pantera tajwański zabójca wyjeżdża na zlecenie do Japonii. Coś jednak idzie nie tak i poważnie ranny Long musi się ukryć w przypadkowej ruderze. Znajduje go tam Jun, mały chłopiec, który stanie się nieoczekiwanym łącznikiem między milczącym gangsterem a niepodejrzewającą niczego lokalną społecznością. On także, choć ma ledwie kilka lat, niesie ze sobą bagaż trudnych doświadczeń: być może Long będzie mógł odwzajemnić otrzymaną pomoc?

Prawdziwy emocjonalny rollercoaster, zaskakujące połączenie kina akcji z rodzinnym melodramatem i filmem kulinarnym to tour de force wybitnego stylisty. Sabu nie waha się przed zestawianiem w jednym scenariuszu brutalnego mordobicia z ściskającą za gardło czułością i drobnymi elementami slapstikowego humoru - efekt jest porywający. Świetnie opowiedziana historia podszyta jest refleksją na temat międzykulturowych relacji Japonii z azjatyckimi sąsiadami, w których najlepszym nośnikiem przyjaznych uczuć staje się przygotowywane z namaszczeniem jedzenie. Świetnie skomponowane kadry  i dynamiczny montaż sprawiają, że przewrotna historia o oswajaniu drapieżnika zostaje w pamięci na długo.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)