Operacja Hamburg

“Operacja Hamburg” to przenikliwy obraz niepokojących działań policji we współczesnym, demokratycznym państwie, realizowanych pod nieuwagą społeczeństwa, którego wzrok zwrócony jest raczej ku państwowej przemocy w tradycyjnych reżimach na wschodzie Europy. Jednak czy na Zachodzie aparat represji jest bardziej “demokratyczny”?

W lipcu 2017 roku, w Hamburgu, podczas szczytu G20 spotkali się przedstawiciele najbogatszych państw. Wydarzeniu towarzyszyły masowe i gwałtowne manifestacje społeczne przeciwko globalnej polityce ekonomicznej, społecznej i ekologicznej. Ujęcia płonących samochodów na ulicach i starć z policją obiegły wszystkie możliwe media - również w Polsce. Policyjna operacja ochrony światowych elit przed społecznym gniewem okazała się największym tego typu działaniem w historii powojennych Niemiec. Jednak wśród chwytliwych medialnie obrazów chaosu i ulicznych walk zabrakło merytorycznych analiz wydarzeń, a tym bardziej krytycznego spojrzenia rolę niemieckiej policji w tamtych dniach. Jako społeczeństwo otrzymaliśmy mainstreamowy, propagandowy przekaz: światowi liderzy troszczą się o ludzkość, a policja z konieczności zmuszona jest użyć przemocy wobec agresywnych manifestantów.

Film “Operacja Hamburg” proponuje odmienne, analityczne spojrzenie na pamiętne wydarzenia z Hamburga. Stawia istotne pytania: jaką rolę we współczesnych państwach odgrywają służby mundurowe? Czemu zabrakło ich, gdy skrajna prawica próbowała wywołać pogrom w jednym z niemieckich miast, a zjawili się w pełnym rynsztunku naprzeciw ekologicznych aktywistów? Analogie można mnożyć bez końca. By zrozumieć znaczenie jakie dla aparatu represji i społeczeństwa miały hamburskie wydarzenia, twórcy filmu rozmawiają z przedstawicielami różnych środowisk - działaczami i działaczkami społecznymi, reprezentantami policji, dziennikarzami, politykami.

 

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)