Mona w trzech aktach

Fabularny debiut pary dokumentalistów, Sabine Lubbe Bakker i Nielsa van Koevordena, to tragikomiczna opowieść o kobiecie, która przez lata żyła dla innych, lecz wreszcie postanawia żyć dla siebie.

Po tragicznej śmierci matki w wypadku samochodowym dziewięcioletnia Mona nie ma czasu na przeżywanie żałoby, musi nieustannie pocieszać załamanego ojca. Ten ciężar będzie dźwigać przez następnych trzydzieści lat, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie potrzebował jej wsparcia: pogrążona w depresji macocha, rodzeństwo, narcystyczny partner. Toksyczne relacje z najbliższymi nie pozwalają kobiecie na przeżywanie własnych emocji. Do czasu, gdy uświadomi sobie, że nie jest w stanie tak dłużej funkcjonować. „To film o relacjach rodzinnych. Albo ich braku. Jedno i drugie pasuje”, mówił Niels vam Koervorden. Film, będący adaptacją bestsellerowej powieści Griet Op de Beeck, zdobył nagrodę Gouden Kalf za najlepszą reżyserię, przyznawaną podczas Nederlands Film Festivalu w Utrechcie, otrzymał również Grand Prix Molodist IFF w Kijowie.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)