Krwiste pomarańcze

W każdym z nas tkwi krwisty miąższ...

Małżeństwo emerytów próbuje rozwiązać swoje problemy finansowe biorąc udział w konkursie tańca – zaskakująca zaradność i hart ducha! Polityk podejrzany o oszustwa podatkowe przeżywa bliskie spotkanie z niezadowolonym obywatelem – kto by nie chciał pokazać władzy, gdzie może sobie wsadzić swoje decyzje? Młody prawnik stara się wspinać po kolejnych szczeblach kariery próbując udowodnić innym swoją wartość – nikt nie powiedział, że w tej branży trzeba być sympatycznym człowiekiem. Nastoletnia dziewczyna powoli odkrywa świat seksualnej dojrzałości, nie zdając sobie sprawy jak bardzo bezwzględne i niesprawiedliwe potrafi być życie. Ot, proza życia. Błaha codzienność. Wydawać by się mogło, że to zwykłe losy zwykłych obywateli. Przyjrzyjcie się jednak bliżej… a dla pewności nie jedzcie nic wcześniej! Cztery niepokojące, smutne i wstrząsające historie tworzą obraz trzech pokoleń żyjących we współczesnej Francji. To przedstawiciele czterech klas, których losy stanowią odważny komentarz na temat współczesnego społeczeństwa i politycznego zepsucia. Przygotujcie się, bo czekają tu na was rzeczy ciężkie do przełknięcia.

Jean-Christophe Meurisse oferuje nam komedię czarną jak serce skorumpowanego polityka – francuski reżyser nie bierze jeńców i porywa nas w zaskakującą i niejednoznaczną przejażdżkę po ludzkiej hipokryzji i dzikiej naturze. Ostra jak brzytwa satyra na francuskie społeczeństwo nie będzie nas jednak bawiła bez końca. Czarny humor powoli przekracza granice i zamienia się w pokaz niespodzianek, które zetrą nam uśmiech z twarzy. Reżyser nieustannie prowokuje, bawiąc się nie tylko fabułą, naszymi oczekiwaniami czy emocjami, ale także wystawiając na próbę naszą moralność. Kolejne niespodziewane zwroty akcji niejednokrotnie wywołają perwersyjne rozbawienie, by już po chwili wepchnąć nas w ramiona wyrzutów sumienia.  

 

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)