Co mordercy robią w ukryciu

Norman Graysmith – dziennikarz śledczy poszukujący przełomowego dla swojej kariery tematu – organizuje spotkanie z początkującym seryjnym mordercą. Aiden Mendle ze względu na swoje niepokojące zachowanie stracił właśnie pracę i postanowił zająć się zabijaniem na pełen etat – w czym wspiera go jego ewidentnie psychopatyczna dziewczyna. Norman wraz ze swoją ekipą ma okazje przyjrzeć się z bliska narodzinom nowego seryjnego mordercy, poznać tajniki pozbywania się ciał, selekcji ofiar czy doboru narzędzi… to znaczy teoretycznie ma okazję.

Należy bowiem bardzo wyraźnie podkreślić słowo „początkujący”, ponieważ Aiden – pocieszny i ciapowaty mężczyzna o uroczym uśmiechu – jeszcze nikogo nie zabił i w zasadzie nie ma pojęcia jak się do tego w ogóle zabrać. Na pewno stara się brać przykład od najlepszych, dlatego niczym Charles Manson zakłada własną rodzinę złożoną z ludzi pragnących zająć się zabijaniem, a potem… jakoś to będzie. Z czasem jednak działania grupy zaczynają wymykać się spod kontroli i ludzie naprawdę zaczynają ginąć!

Conor Boru – aktor oraz reżyser debiutujący z pełnym metrażem – przedstawia lekką i sprawnie zrealizowaną czarną komedię, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom „What We Do in the Shadows”. „When the Screaming Starts” to utrzymana w klimacie filmu dokumentalnego błyskotliwa i pełna uroku produkcja wyśmiewająca popkulturowe uwielbienie dla wszelkiej maści seryjnych morderców. Młody reżyser bawi się kinowymi tropami, czerpiąc z tego masę zabawy, a przy okazji oferując widzom intrygujący scenariusz, przełamanie konwencji, mnóstwo zabawnych dialogów i slapstickowego humoru oraz dobrze dobraną obsadę, która świetnie bawi się na planie.

Postać Normana Graysmitha jest parodią Louis’a Theroux’a – cenionego dziennikarza i reportera nagrodzonego dwiema statuetkami British Academy Television Awards dla najlepszego prezentera oraz nagrodą Royal Television Society Television Award.

 

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)