3 dni w Quiberon

Romy Schneider, niemiecko-francuska gwiazda filmowa, przyjeżdża w 1981 roku do Bretanii, aby poddać się terapii i zebrała siły przed kolejnym filmem. Skazana na ścisłą dietę, całkowitą rezygnację z alkoholu, używek i leków nasennych oraz znudzona  monotonią dnia codziennego aktorka zaprasza do kurortu swoją dawną wiedeńską przyjaciółkę. Za namową znajomego, fotografa Roberta Lebecka, wyraża także zgodę na ekskluzywny wywiad i sesję fotograficzną dla tygodnika „Stern”. W tym intymnym gronie rozgrywa się akcja filmu, będącego rekonstrukcją czasu, w jakim dziennikarz    Michael Jürgs przeprowadził swoją słynną rozmowę z Romy  Schneider. Późniejsze tragiczne losy legendarnej odtwórczyni cesarzowej „Sissi” sprawią, że będzie to jej ostatni wywiad.

Obecność fotografa, który wykonał w ciągu tych trzech dni tysiące czarno-białych portretów gwiazdy, pozwoliła twórcom filmu na odtworzenie klimatu wydarzeń tamtych dni. Podziwiamy nie tylko wspaniałą urodę Romy Schneider, którą po mistrzowsku zagrała, do złudzenia do niej podobna, niemiecka aktorka Marie Bäumer, ale też pieczołowicie zrekonstruowane wnętrza i piękne bretońskie pejzaże.

„To, co początkowo wygląda na klasyczny portret znanej artystki i symbolu seksu w chwili załamania, przeistacza się w piekielnie inteligentne studium osobowości, manipulacji, granic poświęcenia dla dobra uprawianej sztuki.” – pisał Janusz Wróblewski w swojej relacji z Berlinale dla tygodnika „Polityka”. Film Emily Alef ukazuje też istotę współczesnych mediów, bezlitosnych, pozbawionych skrupułów i korzystających z każdej okazji, aby zdobyć pożądany materiał i przyciągnąć uwagę jak najwięcej głodnych sensacji odbiorców.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)