Ziemia kontra latające spodki

Od dawna było wiadomo, że ten dzień nastąpi. Dzień inwazji latających spodków na Ziemię! I pomimo wiszącego nad planetą niebezpieczeństwa, ludzie (Amerykanie) w dzień inwazji zachowują się jak kurczaki biegające po podwórku z odciętymi głowami.

Kosmici, którzy nie mają głów nie biegają... tylko wolno chodzą i strzelają z animowanych laserów (kresek) do przerażonych ludzi. Na szczęście jest jeden, jedyny bohater: przystojny jak Bogart: doktor Russell A. Marvin. Marvin nie tylko świetnie wygląda na ekranie i dysponuje u swego boku piękną dziewczyną o imieniu Carol, ale (co gorsze dla bezgłowych kosmitów) ma niespożyty intelekt, który zmusza go do wytrwałej pracy na rzecz pokonania kosmicznych najeźdźców. Naukowiec z pomocą armii tworzy durszlako-podobny „radar śmierci”. Gdy durszlak ustawi się pod właściwym kątem, wydaje on z siebie dźwięk: „UUUUUUUUUUU!”, czego jak się nietrudno domyśleć nie lubią kosmici!

Wybitnie nieudany film wakacyjny!   

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)