Nieprawi

Nieprawi
Nieprawi plakat

Adrian Sitaru pozostaje wierny strategii zastosowanej w debiutanckim "Pikniku" (10. NH). Reżyser ponownie przedstawia na ekranie pozornie błahe zdarzenie, które wywołuje daleko idące konsekwencje.

W "Nieprawych" zwyczajna rozmowa przy obiedzie przeradza się w potężną kłótnię pomiędzy członkami rodziny. Młodzi przedstawiciele klanu Anghelescu nie potrafią wybaczyć ojcu nieetycznej postawy z czasów komunizmu. Szybko okazuje się jednak, że skłonni do rozliczania przeszłości bohaterowie mają na sumieniu równie ciężkie grzechy.

Choć poruszane są takie tematy jak aborcja i kazirodztwo, reżyserowi stroni od sensacyjnego tonu. Sitaru dba również o to, by jego film nie zamienił się w płaską farsę ani w natrętną psychodramę. Zamiast tego tworzy na ekranie świat, w którym nie ma miejsca na ferowanie prostych wyroków.

Ambiwalencja współprodukowanego przez Polskę filmu spodobała się na festiwalu w Berlinie, gdzie otrzymał on Nagrodę Międzynarodowego Stowarzyszenia Kin Artystycznych CICAE.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)