Mózgoczep

„Mózgoczep” zachwyca swym wszechobecnym kiczem. Do tego stopnienia, że Frank Zappa napisał pod wpływem tego filmu piosenkę pt. „Debra Kadabra”, którą po dziś dzień można słuchać na albumie „Bongo Fury”!

W roku 1661 Baron Vitelius, bogaty meksykański ziemianin, zostaje pochowany żywcem przez Świętą Inkwizycję. Jest to kara za pałanie się czarną magią, nekromancją etc. etc. Zanim baron wydaje ostatni dech, przeklina oprawców i poprzysięga zemstę. 300 lat później przelatująca nad Ziemią kometa nie tylko ożywia barona, ale też zmienia go w potwora mutanta! Baron, zwany teraz Mózgoczepem łaknie ofiar. Jego celem stają się potomkowie dawnych oprawców. Mózgoczep pragnie wyssać ich mózgu! Czy jakaś siła jest w stanie go powstrzymać? Naprzeciw Mózgoczepa staje wybitny naukowiec, niejaki profesor Saturnino Millana. Walka będzie zacięta!

Hasło reklamowe filmu: "najbardziej dziwaczny horror w historii"

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)