Dzieci przypadku

W małej szkole w belgijskiej miejscowości Cheratte, nad którą dominują zabudowania nieczynnej już kopalni, Brigitte, nauczycielka z powołania, przygotowuje klasę jedenastolatków do egzaminu kończącego ich podstawową edukację.

Dziadkowie podopiecznych Brigitte przyjechali tu z Turcji za chlebem i podjęli ryzykowną pracę górników. W kopalni Hazard, zjeżdżając na dół, zabierali ze sobą szczury, które potrafiły wyczuć ulatniający się gaz. A jakie życie czeka bohaterów filmów Michela i Colsona? Jaki wpływ będzie miała na nich tradycyjna, muzułmańska mikrospołeczność, której nieobce są tendencje do zamykania się, a jaki szkoła Brigitte? „Dzieci przypadku” to pięknie postawione filmowe pytanie o możliwości i kształt integracji imigranckich społeczności w Europie, którego ludzki wymiar tak bardzo możemy tu odczuć. To przecież właśnie pytanie o dalsze losy bohaterów filmu, postawione u progu ich młodości. W urzekającym humorem i mistrzowską płynnością narracji, bystrą obserwacją i znakomitymi zdjęciami filmie Michela i Colsona nie brak też momentów dramatycznych – Brigitte naturalnie nie uchyli się przed szczerą rozmową z dziećmi o ich odczuciach tuż po terrorystycznych zamachach w Brukseli.

Na ekranie

Newsletter

(raz w tygodniu)